Historia
Most kolejowy w Grądach KruklaneckichOkazały, warty zobaczenia most kolejowy nad rzeką Sapiną w Grądach Kruklaneckich był zbudowany na kilkanaście lat przed wiaduktami w Stańczykach. Jego wschodnie przęsło zostało wysadzone w 1915 roku przez wycofujące się wojska rosyjskie. Tymczasowo odbudowano jako przęsło drewniane a wkrótce dokonano nie tylko renowacji ale tez przebudowy mostu, tak ważnego w tym czasie połączenia z linią frontu. Była to konstrukcja pięcioprzęsłowa, pełnościenna, dziś sterczą w niebo połamane kikuty skrajnych przęseł po wysadzeniu mostu tuz po przejściu frontu, co miało zapobiec grabieży tych terenów przez reparacje wojsk radzieckich. W bunkrach ukrytych na zboczach doliny pozostał ukryty niemiecki system zaminowania mostu. Ktoś z okolicznej ludności obserwując jadące ciągle i wyładowane zdobyczą radzieckie pociągi towarowe, użył detonatora 8 września 1945 roku co skutecznie przerwało transporty ale tez na zawsze zerwało połączenie pomiędzy Kruklankami a Oleckiem. Spadające na dno strumienia odłamy żelbetowej konstrukcji zatamowały wypływ Sapiny i jej niebezpieczne spiętrzenie. Oprócz walorów budowli inżynieryjnej wiadukt stanowi doskonały punkt krajobrazowy, z widokiem na jezioro Babka i dolinę Sapiny. Bunkier obserwacyjny na wzgórzu to znakomite miejsce dla obserwacji ornitologicznych, co potwierdza tablica ścieżki edukacyjnej „Odkrywamy tajemnice Kruklanek”. Wydostając się na druga stronę rzeki wspinamy się na wysoki nasyp i po kilku kilometrach dotrzemy do stacji węzłowej w Kruklankach. Możemy tu zaobserwować dawny układ torowisk, perony i ocalały budynek stacyjny zbudowany w 1905 roku. Kruklanki to atrakcyjna wieś turystyczna nad jeziorem Gołdopiwo. Trasa kolejowa do OleckaZ Folwarku Łękuk wyruszamy drogą w kierunku Orłowa aby przy cmentarzu skręcić szosą w prawo, Po kilkuset metrach odnajdziemy przebieg linii kolejowej i nieopodal pozostałości dworca kolejowego Orłowo „Orlowen- Adlersdorf”. Do Olecka skręcamy w lewo. Polecamy przejazd do dalszego odcinka torowiska przez ciekawą urbanistycznie wieś Orłowo i dalej Gajrowskie gdzie na wyraźnym rozjeździe kierujemy się w prawo aby po kilkuset metrach znaleźć się ponownie na drodze biegnącej torowiskiem. Po kilku kilometrach dojeżdżamy do mostu drogowego który zmusza nas do zejścia na dół aby skrajem nasypu dotrzeć do rzeki Łaźna Struga w miejscu gdzie dawniej znajdował się most kolejowy ze stalowymi belkami nośnymi. Zachował się jeden przyczółek a na druga stronę przedostajemy się po zbudowanej prze miejscową ludność kładce dla pieszych. Dogodne miejsce do kąpieli i krótkiego postoju. Wkrótce docieramy do Wronek – Wesołowa w terenie znajdziemy pozostałości po dawnej stacji i kilka zachowanych budynków mieszkalnych i pomocniczych. Tuz obok znajduje się dworek Ówczesnego właściciela cegielni Friedricha Jotzto z zachowanym założeniem parkowym i kopułą altany. Nieopodal istniał duży dwór rodziny Mittelsteiner we Wronkach Małych – Wesołowie. Warto pokusić się także o odnalezienie cmentarza rodowego tej rodziny, jednego z lepiej zachowanych cmentarzy rodowych na Mazurach. Dalsze przystanki i stacje to: Zalesie – pozostałości, Gryzy – zarysy stacji kolejowej, Doliwy – pozostałość po stacji w miejscu strzelnicy myśliwskiej, Gordejki – resztki peronów i opodal wiadukt z którego skradziono belki stalowe – ciekawostką jest ślad po bocznicy kolejowej do znajdującej się nieopodal cegielni w Doliwach z którego powodu wiadukt został podwojony. Dalej ślady po przystankach w Dułach i Jaśkach aby na koniec dotrzeć do czynnej stacji kolejowej w Olecku na wysokości nastawni, wieży ciśnień i dawnej parowozowni. Pierwszy budynek stacyjny był zbudowany w 1879 roku jednakże obecna zabudowa pochodzi z lat 30-tych. Obok budynku dworca głównego znajdowała się stacja Oleckiej Kolejki Wąskotorowej (w miejscu gdzie obecnie znajduje się park) skad rozchodziły się torowiska w kierunku Garbasu Wielkiego (kierunek Filipów) oraz Świętajna (kierunek Łękuk:) W Olecku warto zobaczyć układ urbanistyczny centrum miasta na jednym z największych rynków w Europie, zajrzeć na ładny nadjeziorny deptak zwany „Wiewiórczą Ścieżką” i koniecznie dotrzeć do jednego z największych w Prusach pomników żołnierskich, kamiennej półrotundy upamiętniającej poległych w trakcie I WŚ. Na dawnym cmentarzu odnajdziemy odnowiony pomnik wojen francusko-pruskich. Krajobrazy MazurSzlaki na starych nasypach kolejowych umożliwiają wejrzenie w mazurskie pejzaże jakby z okna pociągów ciągniętych przez sapiące parą lokomotywy. Szlak o którym mówimy stanowi połączenie pomiędzy Krainą Wielkich Jezior a Suwalszczyzną oferując ciszę, piękno i walory poznawcze. Pole namiotowe w Łękuku Małym k/Orłowa jest znakomitym miejscem na przerwę w podróży. Szlak dla pasjonatów historii, przyrody i samego siebie. Literatura i polecane linki„Ilustrowany przewodnik po Mazurach Pruskich i Warmii” Mieczysław Orłowicz Studia Angerburgica Tom III - 1998, „Historia kolei w Krainie Pojezierzy Wschodnich” Stanisław Jasiński, Justyna Żołnierowicz-Jewuła www.olecko.wm.koleje.pl |

Opodal Folwarku Łękuk dawniej Klein Lengkuck przebiegała zbudowana w 1908 roku, licząca ze stacji węzłowej w Kruklankach do Olecka 66 km, linia kolejowa Węgorzewo-Giżycko-Olecko. Zachowała się droga dojazdowa i wiadukt kolejowy. Jest to udana próba połączenia konstrukcji mostu z przepustem strumienia spływającego do jeziora Gawlik. Jest to most kamienny łukowy o wysokości 7,35 m i odległości pomiedzy przyczółkami 7 metrów. Droga pod wiaduktem ma szerokość 6,2 m a pozostałe 0,80 m zajmuje strumień którego kamienne koryto zabezpieczało konstrukcje przed uszkodzeniem.
Stary nasyp kolejowy jest ciekawym miejscem do eksploracji tajemnic historii, techniki kolejowej i przyrody, która rozgościła się wokół przez dziesiątki lat od zamknięcia linii. A linia została zamknięta po wysadzeniu tuz po II wojnie drugiego co do wielkości na Mazurach pięcioprzesłowego wiaduktu kolejowego o czym dalej.
Nasyp jest możliwy do pokonania pieszo i z pewnymi utrudnieniami rowerem, do wyboru mamy dwie strony świata, w kierunku Olecka albo tez Kruklanek. Poprowadzenie tras turystycznych po starych nasypach nieczynnych linii kolejowych jest pomysłem znanym i sprawdzonym na świecie. Tak tez linia Orłowo – Kruklanki stała się częścią dużego projektu „Mazurski Trakt Rowerowy” realizowanego przez samorządy gmin z powiatu giżyckiego skupione w stowarzyszeniu o nazwie LGD9. Folwark Łękuk jest członkiem tego stowarzyszenia i czynni zabiega o przygotowanie turystycznych szlaków.
Trasa Łękuk – Kruklanki jest częściowo przejezdna, częściowo wykorzystywana jako lokalna droga dojazdowa, na napotkanym wiadukcie gdzie w ostatnich latach skradziono jedno stalowe przęsło trzeba zjechać na dół i powrócić polną droga na nasyp. Na skrzyżowaniu z drogą do Lipowa odnaleźć możemy ślady po dawnym przystanku kolejowym w Grądzkich. Następnym obiektem jest ładny dobrze zachowany typowy dla tej linii budynek stacyjny w Jurkowie Węgorzewskim. Następnie mijamy jedyny zachowany, chociaż mocno przebudowany budynek dawnego przystanku w Żywkach zwany dawniej „Gansenstein- Brożówka”.